Letnia Akademia Herbaty: Meksykańska Fala
Tym razem wprosiłem się na herbatę na słynny sopocki Monciak do restauracji The Mexican. Za barem stanął Dariusz Mordasiewicz i wcale nie poszedł na łatwiznę – przygotował mi egzotycznego drinka na lekkiej, orzeźwiającej, można powiedzieć: letniej herbacie zielonej. Meksykańska Fala najlepiej smakuje w wersji mrożonej. Dla przypomnienia: żeby przygotować 200 ml zielonej herbaty na zimno zaparzcie torebkę w 100 ml wrzątku przez 5 minut, pod przykryciem. Następnie przelejcie napar do wysokiej szklanki wypełnionej kostkami lodu. I Voilà!
A gdybyście mieli ochotę na Meksykańską Falę w wersji wytrawnej, zamiast klasycznej herbaty zielonej, użyjcie takiej nowości:
PS. Pamiętam, że obiecałem Awangardową Herbatę z Radomia… Następnym razem ;).










mmm bardzo fajny przepis ;)) idealny na upalne wieczory lub letnie party w ogrodzie z przyjaciółmi :)) ciekawa jestem innych propozycji tego barmana ;)) wogóle herbatki Dilmah są świetne ponieważ wszędzie pasują nieważne czy do drinków czy do potraw :)) dzięki Dilmah też odkurzyłam swoje zamiłowanie do komiksów ;)) to moja ulubiona marka :) !