Moja ulubiona książka o herbacie

Paweł Dudziak | 10 maja 2011

Zapowiadana od dawna, wreszcie jest – książka „Herbata według Dilmah”! Dlaczego jest taka wyjątkowa? Czym różni się od wszystkich innych książek na mojej dłuuugiej herbacianej półce? Przede wszystkim tym, że pokazuje świat herbaty z perspektywy producentów, dla których jest jednocześnie codziennością i życiową pasją, którzy żyją nie tylko z niej, ale też dla niej… Znajdziecie tu więc zarówno historię, mnóstwo anegdot, ciekawostek związanych z jej międzynarodową kulturą, ale co najważniejsze – dowiecie się, jak jest uprawiana i produkowana, od czego zależy jej smak, aromat, właściwości i walory jakościowe. Spotkacie się tu z ludźmi, którzy nie tylko są zawodowymi kiperami, ale także znawcami smaków, dla których herbata to intensywne przeżycie zmysłowe, a nie salonowa konwersacja. Czytając tę niezwykłą książkę, którą porównałbym tylko do kilku znanych mi najwybitniejszych ksiąg winiarskich, nie tyle „zdobędziecie wiedzę” o herbacie, ile nauczycie się jej doświadczać, w czym pomogą Wam tabele smaków, aromatów, próbniki kolorów, fiszki degustacyjne, komentarze sommelierów, ale także szczegółowe wyjaśnienia związane z mechanizmem działania ludzkiego aparatu smaku i powonienia. Fizjologiczne schematy budowy naszego języka i nosa naprawdę pozwalają zrozumieć, na czym polega degustacja herbaty i od czego dokładnie zależą odczuwane przez nas wrażenia smakowe.

„Herbata według Dilmah” inspiruje do kreatywnego picia herbaty – wyjaśnia na przykład zasady łączenia jej z czekoladą, serami i cygarami podpowiadając przy okazji, co sprawia, że te lub inne kompozycje są bardziej lub mniej udane; podaje przepisy słynnych szefów kuchni na dania przygotowane na herbacie; zawiera wreszcie receptury na herbatę z dodatkami… Nie myślcie jednak, że to po prostu zbiór przepisów. Celem tego pięknie wydanego albumu nie jest dostarczenie gotowych rozwiązań, ale raczej pokazanie drogi, możliwości, zwrócenie uwagi na ogromny potencjał herbaty, zachęta do działania. Tak, to książka dla ciekawskich, ale i ambitnych miłośników herbaty. Dla eksperymentatorów. I dlatego właśnie jest tak wyjątkowa :).

Uprawa skromnego krzewu herbacianego sięga 5 tysięcy lat wstecz. Herbata jest dzisiaj drugim po wodzie najpopularniejszym napojem świata, a mimo to wiedza o tej fascynującej roślinie jest zwykle powierzchowna. Herbata według Dilmah odkrywa przed nami tajemnicę cudownych liści Camellia sinensis. Z naszą książką przeżyjesz przygodę, która zaczyna się w czasach pierwszych mistrzów herbaty, ale poznasz również bogactwo doznań płynących z codziennego picia naparu poetów i bogów. Przytaczamy najważniejsze fakty historyczne, wyjaśniamy zasady uprawy oraz prezentujemy najsmakowitsze połączenia herbat i potraw. Dokonaliśmy oceny 44 najpopularniejszych herbat, kierując się ich wyglądem, aromatem, smakiem i posmakiem. Miłośnicy herbaty nauczą się ją profesjonalnie oceniać, poznając przy tym całą złożoność i najróżniejsze oblicza tego napoju. Warto przeczytać tę książkę, bo im więcej wiemy o herbacie, tym nam ona lepiej smakuje… (Od wydawcy).

Jeśli udało mi się narobić Wam trochę apetytu na „Herbatę według Dilmah”, to zajrzyjcie koniecznie na bloga w czwartek – będę miał dla Was kilka egzemplarzy w prezencie :).

Share

3 odpowiedzi na „“Moja ulubiona książka o herbacie””

  1. janusz arrasz pisze:

    zawsze na powtarzam że moge byle jak gdzieś spać,jeść ale muszę zawsze mieć czas dla siebie wypijącą DILMHĘ w mojej ogromnej szklanej filiżance ,zresztą to uzależnienie to bo zabieram zawsze z sobą ;-)
    czekam na tę książke !!!!!
    apropos za mało moim zdaniem promuje sie DILHMA w naszym kraju z jakością i kulturą herbaty :-)

    • Paweł pisze:

      Janusz – na książkę możesz zapolować już jutro w blogowym konkursie. Zajrzyj koniecznie. Mam też nadzieję, że na tym blogu i o jakości i o kulturze herbaty da się jednak co nieco przeczytać ;) Jak myślisz?
      Do jutra.

  2. Justyna3333 pisze:

    Bardzo fajny pomysł z tą książką! Obecnie chyba jedyny porządnym źródłem wiedzy o herbacie jest Wasza strona a nie zawsze każdy ma dostęp do internetu a książka – rewelacja ;) ja pochwale się, że też stworzyłam swoją małą książkę o herbacie Dilmah :) tylko to zbiór komiksów stworzonych przeze mnie :)

Dodaj komentarz