Herbaty tańcujące ;)

Paweł Dudziak | 28 kwietnia 2011

Moja babcia często i przy różnych okazjach mawia tak: Bo w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało na raz. To prawda, że nie tylko do flirtu i do tanga trzeba dwoja – herbata też najlepiej smakuje w wersji tête à tête

Czy można przygotować męską lub kobiecą herbatę? Pewnie! Udowodnili to sommelierzy herbaty biorący udział w II edycji Dilmah Tea Sommelier Competition 2008. Zwycięzca konkursu – Adam Karkowski z łódzkiej restauracji Costa del Mar (ale już go tam niestety nie spotkacie) – w kategorii „Kobiece fantazje” przyrządził bezalkoholowy mockail na gorąco, a w kategorii „Wieczór kawalerski” – alkoholowy cocktail mrożony.

Dla Niej: Great Grey Tea Mocktail

• Zaparzcie mocną czarną herbatę Dilmah Exceptional Elegant Earl Grey – 2 torebki w 220 ml wrzątku parzcie pod przykryciem przez 5 minut.

• Zamieszajcie napar po minucie.

• Przelejcie 150 ml herbaty do żaroodpornej szklanki lub innego stylowego naczynia.

• Dodajcie 20 ml syropu Amaretto i 40 ml soku jabłkowego – dokładnie wymieszajcie.

• Zawieście „coś” dla ozdoby na krawędzi szklanki – może cząstkę jabłka, albo jeden z Jej przysmaków ;).

• Podajcie na gorąco.

Dla Niego: Nobles Tea Cocktail

• Przygotujcie dużo kostek lodu.

• Zaparzcie w czajniczku zieloną herbatę jaśminową Dilmah Exceptional Fragrant Jasmine Green Tea – 1 torebkę w 100 ml przestudzonej wody parzcie pod przykryciem przez 3 minuty.

• Zamieszajcie napar po minucie.

• Wypełnijcie szklankę lub elegancki kielich kostkami lodu.

• Przelejcie 80 ml herbaty bezpośrednio do naczynia – zostanie natychmiast schłodzona (Pamiętajcie! Kierując gorący strumień na lód, uchronicie szkło przed pęknięciem).

• Dodajcie 7,5 ml koniaku (np. Hennessy V.S.) oraz 15 ml likieru De Kuypers Triple Sec – dokładnie wymieszajcie.

• Dla lepszego efektu wymyślcie jakąś „męską” ozdobę tej tańcującej herbaty.

***

Zobaczcie relację z Dilmah Tea Sommelier Competition 2008 – wśród uczestników bez trudu rozpoznacie Adama Karkowskiego.

You need to install or upgrade Flash Player to view this content, install or upgrade by clicking here.

 

Share

Gość bloga: prof. Regina Olędzka

Paweł Dudziak | 21 kwietnia 2011

KMDH - prof. Oledzka 1

Jedna z moich znajomych przysłała do mnie ostatnio taką wiadomość: Zlituj się i napisz coś o odchudzających właściwościach herbaty. Daj ludziom trochę nadziei na wiosnę – wszyscy tu i tam o tym szepczą, a na twoim blogu nic. Herbata rzeczywiście [...]

Dobra woda to podstawa

Paweł Dudziak | 18 kwietnia 2011

blog_woda

Pomyślałem sobie, że to nie może być zbieg okoliczności – najpierw w Klubie Miłośników Dobrej Herbaty (na Facebooku) odbyła się dyskusja o wodzie najlepszej do parzenia herbaty, a chwilę później wpadł mi w ręce styczniowy numer „Tea & Coffee Trade Journal”, [...]

Zgadnijcie, jaką herbatę pijemy

Paweł Dudziak | 14 kwietnia 2011

blog_czajniczki

Zabawa z herbatą – jak doskonale wiecie – polega nie tylko na wrażliwości podniebienia, ale także na bystrości spojrzenia. Dzisiejsze zagadki są wizualne – przyjrzyjcie się uważnie fotografiom i na adres blog@dilmah.pl napiszcie, jakie herbaty pijemy (wskażcie przynajmniej dwie). Pierwsza prawidłowa [...]

What’s your nationalitea (6)

Paweł Dudziak | 11 kwietnia 2011

250px-Flag_of_the_Arab_League.svg

Dziś – wizytą na Półwyspie Arabskim – kończymy naszą herbacianą podróż dookoła świata. W tę ostatnią wyprawę zabieram ze sobą moją ulubioną książkę o herbacie – The Dilmah Way of Tea (która już w najbliższych dniach opuści drukarnię w [...]

Panowie herbaty

Paweł Dudziak | 7 kwietnia 2011

blog_panowieokladka

Książka Helli S. Haasse każdemu poszukiwaczowi herbacianych cymeliów musi zaostrzyć apetyt – bo przyznajcie, że tytuł „Panowie herbaty” brzmi naprawdę obiecująco. Jeśli zatem lubicie rodzinne sagi, w których w dodatku od czasu do czasu popija się popołudniową herbatę podaną [...]

What’s your nationalitea? (5)

Paweł Dudziak | 4 kwietnia 2011

123-flaga-indii-01

Mieszkańcy południowych Indii piją herbatę w stylu angielskim – w klasycznej białej porcelanie, z cukrem i mlekiem, raczej bez przypraw… co najwyżej z odrobiną kardamonu. Prawdziwą ojczyzną masala chai jest natomiast północ. Co takiego w niej jest, co uwodzi herbaciarzy [...]